Przychodzi blondynka do doktora

Przychodzi blondynka do doktora

.

Komentarze 26

Gość 23 stycznia 2024

Gość 21 stycznia 2024

Gość 17 stycznia 2024

Gość 13 stycznia 2024

Gość 09 stycznia 2024

Gość 09 stycznia 2024

Gość 26 grudnia 2023

Gość 25 grudnia 2023

Gość 14 grudnia 2023

Gość 10 grudnia 2023

Gość 02 grudnia 2023

Gość 09 listopada 2023

Logika typowego PeOwca / lewaka.

Gość 21 października 2023

Gość 02 stycznia 2023

Gość 22 grudnia 2022

Gość 17 grudnia 2022

Gość 19 listopada 2022

Gość 06 listopada 2022

Gość 04 września 2022

Gość 02 września 2022

Gość 01 września 2022

Do doktora wpada i krzyczy blondyna: - Niech mi pan pomoże, doktorze! - Jakaż jest pani kłopotów przyczyna? - Trzmiel mnie użądlił na dworze. - Zaraz maścią smarować będziemy. - A jak go pan złapie, doktorze? On już poleciał, a dokąd? Nie wiemy. - Maść w miejsce żądlenia przyłożę. - To było w parku … tamże na trawie... - Kretynko! W którą użądlił część ciała? -Tak trzeba od razu i będzie po sprawie; użądlił mnie w palec bez mała … - A który konkretnie? - pan doktor zapyta i czeka na ostatnie jej słowo. - A skąd ja mam wiedzieć? - złości się kobita - wszystkie trzmiele wyglądają jednakowo.

Gość 31 sierpnia 2022

Gość 04 lipca 2022

Ale o co chodzi?

Gość 26 maja 2022

haha ale smieszne kurwa ale gowno lol

Gość 25 maja 2022

Gość 23 maja 2022